|
NIRVANA
Nirvana to zespół muzyczny, który założony został przez Kurta
Cobaina - wokalista i gitarzysta - i Krista Novoselica
- gitarzysta basowy - w 1988 roku w Seattle.
Już na starcie Nirvana przeżywała trudne chwile. Nie posiadała
ona bowiem stałego perkusisty. Ciągłe poszukiwania wyłoniły m.in Dave'a
Fostera, który jednak i tak nie na długo towarzyszył Nirvanie.
Po odejściu Fostera pałkerem został Chad Channing, który postanowił
na nieco dłużej związać się z zespołem.
Debiutancka płytka Nirvany ukazała się w październiku 1988 roku.
Na tym singlu znalazły się dwa utwory "Love Buzz" i "Big Cheese".
Natomiast na wydanie longplaya zespół musiał jeszcze trochę poczekać.
Nastąpiło to w czerwcu następnego roku, a płytę zatytułowano
"Bleach". Przed wydaniem tej płyty długogrającej do zespołu dołączył
jeszcze Jason Everman; zespół potrzebował gitarzysty aby odciążyć
grającego na gitarze i zarazem śpiewającego Kurta.
Wydanie płyty jak wiadomo pociąga za sobą tournee, które by ją
promowało. I tak też było z Nirvaną. Zaczęły się liczne koncerty,
występy, wywiady itp.
Totalna klapa na
koncercie promującym mało znane zespoły w Nowym Jorku doprowadziła
do kłótni wśród członków zespołu, a winą za niepowodzenie Nirvany
został obarczony właśnie
Jason i tym samym musiał się pożegnać z zespołem.
W 1990 roku muzycy rozpoczęli pracę nad nowymi nagraniami. Zbiegło
to się także z bardzo przykrym wydarzeniem. Otóż dotychczasowy perkusista
Chad Channing postanowił odejść. Pogrążony w bólu zespół począł rozpaczliwie
poszukiwać nowego, dobrego pałkera. Tym znalezionym talentem był nie kto inny
jak sam David Grohl i jak się później okazało ostatni perkusista Nirvany.
Kolejna płyta - "Nevermind" - ukazała się 24. września 1991 roku. Dzięki
"Smells Like Teen Spirit" - utworze zamieszczonym na krążku - Nirvana
znalazła się na szczytach prawie wszystkich list przebojów. Album stał
się, ku zaskoczeniu Kurta i innych, hitem, który "podbił" świat. Obliczono,
że po wydaniu longplaya - w grudniu - do sklepów muzycznych, by go kupić wchodziło
około 150 osób na minutę. To chyba najlepiej odzwierciedla wzrost
popularności Nirvany.
"Nirvanomania" ogarnęła cały świat. Do końca 1992 roku w samych Stanach
Zjednoczonych sprzedano około 40 milionów sztuk tej płyty. Jednak cały
ten sukces nie sprawił, że zespół osiadł na laurach, wręcz przeciwnie,
zaczął on bowiem wydawać kolejne single i płyty długogrające.
15. grudnia 1992 roku na rynku pojawił się następny po "Nevermind"
longplay "Incesticide". Znalazły się tam takie utwory jak "Hairspray
Queen", "Aero Zeppelin" czy "Beeswax". Kurt wraz z kolegami zaprezentował
na niej wiele nagranych wcześniej utworów, które dotąd nie ujrzały światła dziennego.
Na trasie promującej album towarzyszył Nirvanie gitarzysta Pat Smear,
niegdyś członek grupy Gems.
Nad czwartym krążkiem długogrającym Nirvana zaczęła pracować na początku 1993 roku.
Wynikiem był album "In Utero", w którym możemy zaobserwować już
dosyć ostrzejsze brzmienie np. w utworze "Milk It". Przez tą płytę
przemawiał gniew Kurta. Można było się w niej dopatrzyć odbicia
niespokojnego umysłu, roztrzęsionego i niezadowolonego z życia
człowieka.
Niestety "In Utero" był ostatnim longplayem wydanym za życia Kurta.
5. kwietnia 1994 roku w domu przy 171
Lake Washington Boulevard w Seattle Cobain po zażyciu
sporej dawki heroiny i valium odebrał sobie życie. Miał 27 lat.
Po jego śmierci Nirvana wydała jeszcze dwa albumy. Pierwszy "Unplugged
In New York" powstał w oparciu o koncert zarejestrowany wcześniej
w studiach MTV
podczas prestiżowej imprezy "Unplugged" w Nowym Jorku. Drugi natomiast
"From The Muddy Banks Of The Wishkah" wydany został
dopiero 10. września 1996 roku, dwa lata po śmierci lidera.
|